Całe ZPS ŻYCZLIWOŚĆ świętowało,
przez tydzień akcję POZDROWIEŃ organizowało.
W różne kolory się przebrali
i ci całkiem duzi, i ci całkiem mali.
Drzwi swoje w balony, plakaty przystroili
i ochoczo do "serdecznych" zadań wyruszyli.
Krzyżówki, kolorowanki, medale,
takich aktywności nikt by się nie powstydził wcale.
Po ciężkiej pracy każdego przedszkolaka, ucznia i wychowanka
wyrosło DRZEWO ŻYCZLIWOŚCI - a to nie byle malowanka.
Jakie tam epitety, frazesy i magiczne słowa,
każdy z ZPS wie, że to była akcja honorowa.
Morał z tygodnia pozdrowień jest jak w "Kulturalnej Piosence"
NIE MA NIC LEPSZEGO, JAK Z UŚMIECHEM PODAWAĆ SOBIE RĘCE.